Tekrar Hoş Geldin!
Mail-Grubu, senin grubunun hızlı haberleşmesine, notların, düşüncelerin ve etkinliklerin paylaşmasına yardım eder. Daha fazlasını öğren »
Dersler Öğretim görevliler Üniversiteler

Sztuka i ideologia XIII wieku- P. Skubiszewski


Üniversite Uniwersytet Jagielloński w Krakowie
Collegium Medicum UJ
UJ
Öngörüntü

sztuka i ideologia XIII wieku.sxw

Dosya önizleme (yüksek kaliteli dosya tümünü kaydetmek için oturum aç):

Polska wersja humanizmu średniowiecznego u progu XIII wieku, Mistrz Wincenty Kadłubek

ODMIENNE POJĘCIA TERMINU ŚREDNIOWIECZE:

  • przepaść pomiędzy antykiem, a światem nowym, który dopiero umiał podjąć dziedzictwo pozostawione przez antycznych
  • okres w historii, charakteryzujący się jedynie dziejową ewolucją, gdzie masy społeczne tylko ulegają procesom, a same nic nowego nie tworzą

Henry Thody- monografista św. Franciszka z Asyżu :

  • wpływ antyku ma tylko znaczenie pomocnicze, formalne w sztuce późniejszych okresów
  • moda na antyk pojawia się dopiero w XIV w. , „ein recht geschmakloses Antikisieren”

Postęp cywilizacyjny, jaki dokonał się w Europie feudalnej doprowadził człowieka z powrotem  pośrodku poglądu na świat. Sprowadziło się to do pełniejszego pojmowania dorobku kultury starożytnej. Rozwiązania kultury starożytnej wykorzystywano do przetwarzania istniejących tematów, a także do wytwarzania nowych. Czytano wówczas klasyków, znano dzieła rzeźbiarskie i architektoniczne doby antyku, jednak nie potrafiono włączyć tych dzieł kultury antycznej do tematów współczesnych.

Wg Łempickiego  podjęcie dziedzictwa starożytnego wiązało się z ruchami narodowymi.

Od czasów Haskisa XIII wiek określa się pojęciem „renesans średniowieczny”

ŚREDNIOWIECZNY HUMANIZM wg ŁEMPICKIEGO:

Łempicki pisze, że średniowieczny humanizm wyrastał z trzech korzeni:

  • ze scholastyki chrześcijańskiej
  • antyku pogańskiego
  • z historii własnej społeczeństwa feudalnego (poczucie własnej wartości wśród milites, co da się zaobserwować np. w eposach rycerskich)

HUMANIZM CHRZEŚCIJAŃSKI

- Humanizm w fazie scholastycznej opisywał człowieka jako mikrokosmos, będący odbiciem

wiecznego porządku świata.

  • Neoplatonizm w Chartres stawiał człowieka pośrodku natury, a także

uznawał służebność natury wobec człowieka; wyznawał zaufanie do darów przyrodzonych, głównie do rozumu. Czas określał jako „conditio humana”, a postęp współczesności wyrażał jako zależność od dorobku przodków (Bernard z Chartres o karłach na barkach gigantów)

  • Ówcześni intelektualiści ufali siłom poznawczym człowieka,
  • co można   zauważyć np. w traktatach encyklopedycznych, które zaczynając od opisu rzeczy przechodzą  wyjaśniania pojęcia świata jako całości
  • Większym zaufaniem cieszyło się zagadnienie pracy ludzkiej, w związku z tym teologowie średniowieczni skupili się na zagadnieniu moralności człowieka (opisując cnoty i wady człowieka), starali się scharakteryzować ewolucję grzechu, starali się dociec, w którym momencie w postępowaniu człowieka dochodzi do przekroczenia przykazań.
  • Abelard uważał, że zło zaczyna się już w samej „złej intencji” człowieka, a więc grzech rozpoczyna się już w myśli ludzkiej, a nie w czynie, czy osobie.
  • Spekulacja moralistyczna wyróżniła tzw. circumstantiae okoliczności, która jest niezbędna do sprawiedliwej kwalifikacji czynu, określenia czy był to czyn „zły”, czy „dobry” (do takiego rozumowania przyczynił się rozwój nauk prawa)
  • Wyobrażenie Chrystusa przybierało coraz bardziej cechy ludzkie
  • Doktryna chrześcijańska podjęła się posługi ideologicznej wśród schrystianizowanego rycerstwa, przedstawiając nowe hasła, dążyła do humanizacji klasy wojskowych

HUMANIZM JAKO ODRODZENIE ANTYKU

  • stawiał autorytety pisarzy pogańskich obok Biblii i idei Ojców Kościoła
  • zwiększył liczbę znanych autorytetów klasycznych ( wprowadzając dzieła z zakresu literatury pięknej, jak i filozofii). I tak obok traktatów teologicznych umieszczono tzw. „florilegia” złożone wyłącznie z sentencji pogańskich, np. Moralium  Dogma Philosophorum ( prawdopodobnie autorstwa Wilhelma z Conches)
  • czytanie literatury starożytnej ożywiło życie towarzyskie, ośmieliło ówczesne społeczeństwo, a także pozwoliło zmienić model tzw. gentihomme'a societe feodale w societe curtoise
  • poprzez czytanie starożytników zaczęto charakteryzować każdego człowieka (pana, świeckiego, duchownego) jako „vir iustus”

dzięki pismom antycznym powrócono do twierdzenia, że ojczyzna, dobro publiczne, rzecz pospolita i prawo są najwyższym dobrem i obowiązkiem

  • scholastycy opierając się na podobieństwach stoików i teologów chrześcijańskich umieścili prawo naturalne i moralność przyrodzoną nad porządkiem nadprzyrodzonym
  • Tworzenie średniowiecznych społeczności miejskich i monarchii opierało się na starożytnej kodyfikacji prawa
  • również porządek czasu opierał się na starożytnej regule
  • zauważa się zmianę poglądów ówczesnego człowieka, określającego historię jako przypowieść, jako przedmiot poznania człowieka i społeczności, jako element dydaktyczny ( na tę przemianę poglądów duży wpływ wywarł Jan z Salisbury)
  • recepcja nieznanych dotąd wcześniej pism Arystotelesa, co doprowadziło do starć między „schola auctorum” i zwolennikami wyłączności dialektyki (logiki), odrzucających tradycyjną rolę gramatyki i retoryki. Wkrótce logicy opanowali metodę nauczania gramatyki (gramatica speculativa), porzucając tym samym obowiązujący styl retoryczny na rzecz dosyć lakonicznej,  fachowej prozy.
  • Zaczęto postrzegać język jako „sprawny instrument rozumu” ( w czym w dużej mierze znaczącą rolę odegrał antyk)
  • płynnie posługiwano się łaciną, do tego stopnia, że zaczęto ją nawet przekształcać i rozwijać
  • W XII wieku wykształcił się nowy model intelektualisty, tzw. „homus modernus”
  • charakterystyczny dla XII wieku był także wzrost świadomości własnej w warstwach rycerskich społeczeństwa, a także odrodzenie się na nowo tzw. tradycji ustnej
  • „gesta” rodowe wykształciły postać człowieka, bohatera wywodzącego się spoza kategorii chrześcijańskich a także spoza tradycji grecko- rzymskiej. Był to bohater świecki, bazujący, liczący się  tylko z kodeksem zwyczajowym
  • znaleziono nowe sposoby dla pamięci epickiej oraz pamięci narodowej
  • w pierwszej połowie XII wieku daje się zauważyć wzrost świadomości narodu feudalnego Anglii. (zmyślane podania narodowe, „odgrzebywanie” historii, tworzenie przypowieści)
  • świecka mentalność tworzyła się poprzez poetów piszących w służbie dam, sposób biesiadowania, łowy, podróże dyplomatyczne etc. (dydaktyka przybierała tutaj lekką formę, burzliwe kazania pozostawiono w gestii mnichów)
  • zauważalna motywacja wojny, zajęcia wojennne stają się czymś bardziej wytwornym
  • motyw honoru zajmuje miejsce motywu zemsty
  • wojna w obronie ojczyzny zamiast wojna w celach łupieżczych

Kronika polska Wincentego Kadłubka

Jest to dialogowany traktat historyczny będący odpowiedzią na mandat dziejopisarski Kazimierza Sprawiedliwego. Jest to dysputa prowadząca do rerum cognitio (do wiedzy?) przez rerum

deliberatio (przez rozwagę?). Zasadę tę głosił wykształcony w Paryżu Otto z Freising, ale Kadłubek opierał się głównie na poglądach bliższego mu Jana z Salisbury i Giralda z Barri ( ten ostatni w swoim dziele Expugnatio Hiberniae sive Vaticinalis historia zawarł myśl, że to co zostanie przekazane potomnym wynika z dobrze, owocnie prowadzonej narracji historycznej (?)) Koncepcja ta polegała na przedstawieniu dziejów jako morału. W związku z tym kronika jest debatą prowadzoną ad extremum- czyli do końca. W trzech pierwszych księgach arcybiskup Jan i biskup Mateusz umieszczają w swoich wywodach mowy, listy, dialogi osób, o których właśnie opowiadają. Czwartą księgę sam autor wypełnił mowami i dialogami  ( również tren na śmierć Kazimierza Sprawiedliwego jest formą udramatyzowanej altercatio, czyli kłótni, dysputy, ścierania się postaci alegorycznych- Żalu i Wesołości oraz Proporcji i Sprawiedliwości. Na początku księgi czwartej Kadłubek przyjmuje postać rationalis reipublicae, czyli niejako komornika lub rachmistrza „przydzielającego” to, co się komu należy. Kadłubek ukazuje również siebie jako tego, który rozumuje i ocenia. Już w prologu Kadłubek bawi się stylistyką, operuje licznymi powiedzeniami ludowymi, pisze w sposób „bardzo dekoracyjny”.

Kadłubek w swoim dziele scharakteryzował koncepcję państwa, jako założenie oparte na ustanowieniu prawa państwowego, „ius civile” . Stwierdził, że przed ustanowieniem państwowości „wolność” miała służyć niesprawiedliwości. Według autora sprawiedliwość społeczna jest nie tylko oddaniem tego, co się komu należy, ale również „pomaganiem temu, który nic nie może”. Brygida Kurbisówna stwierdziła, że Kadłubek wypowiedział się tu śmielej, niż Platon w „Gorgiaszu”.

Jako przykład cnót i zalet złotego wieku w historii Polski przytoczył Kadłubek postać Kazimierza Sprawiedliwego. Natomiast postacią antagonistyczną jest tutaj nękający sprawiedliwego księcia Mieszko Stary- typ tyrana. Już w księdze pierwszej dają się zauważyć liczne odwołania do antyku. Między innymi  urzędnicy Mieszka określani są jako monstra, złe duchy. Kadłubek użył również imion wielkich postaci starożytnych do scharakteryzowania postaci z historii Polski, np.:

„Ad summum itaque de summo Boleslao id accipe:

Alter Alexander, alter Cato, Tullius alter,

Nom minor Alcida, sed achillior hic vir Achille”

Do złudzenia przypomina to epitafium opata Wilhelma z Saint Denis z roku 1153:

„ Z wymowy był Cyceronem, z zasług Katonem, z dzielnej piersi Cezarem, radą rządził królami, pomocą królestwami. Co zdziałali dla dawnego Rzymu Kato i Scypion, on sam zdziałał dla ojczyzny”

Widoczne jest również zainteresowanie Kadłubka naturą, przejawiające się w wielu przysłowiach, przypowieściach, symbolicznych metaforach i bajkach.

Kadłubek opisuje równość społeczną, przywodząc tutaj przykład wybierania władców polskich z ludu, z elekcji. Fakt ten wiąże z definicją społeczeństwa. Z postulatem równości społecznej Wincenty łączy postulat szczodrobliwości władcy. Jednak owa demokracja jest „pozorna”, bowiem, gdy przychodzi do działania z królem lub przeciw niemu, wciąż działają „primi procerum” (magnateria) według zaleceń Jana z Salisbury z „Polikratyka”.

Kadłubek odzdziela moralność osobistą od funkcji rządzenia i polityki. W przypadku rządzenia uwidacznia się tutaj koncepcja arystokratyczna, natomiast w drugim przypadku chodzi o postulat równości wszystkich ludzi.

Jacob Hammer odnalazł w historii Polski u Kadłubka epizody związany z „Historia regum Britanniae” Galfreda z Monmouth. ( np. porównanie małżeństwa Julii, córki Cezara z Lestkiem III z małżeństwem fikcyjnej córki Klaudiusza Gewissy z Arwiragime, księciem Brytów). Kadłubek broni się przed ewentualnym zarzutem kopiowania dzieła Galfreda słowami Jana z Salisbury:

„Mówią bowiem, że niełatwo przyłapać kogoś na kłamstwie w tych sprawach, których nikt nie zna. I że nie łatwo może fałszu uniknąć ten, kto w sprawach niewiadomych wydaje dużo pochopnych sądów. Lecz daleko, daleko niech od prawdy odstąpi fałszywe twierdzenie, tak żeby odrobina zaczynu nie zakwasiła całego ciasta, gdyż: „Człowiek szczery przez fałsz fałszywym stać się zasłużył, Tak malowanym on wręcz, tak nieczłowiekiem się stał”

Mało jest natomiast akcentów religijnych w Kronice Kadłubka, m.in. w scenie zjazdu gnieźnieńskiego Kadłubek „zapomniał” o relikwiach świętego Wojciecha, czyli ramieniu ofiarowanemu cesarzowi haha, lub cud ze zrośnięciem się zwłok św. Stanisława jest potraktowany jako swego rodzaju metafora, chociaż Stanisław określony został jako „sanctus”. Wincenty nie używa również imienia Boga, a określa go pogańskim terminem „numen” ( aluzja do Makrobiusza) , a cytowane sceny biblijne to najczęściej bitwy, czy temat obrony ojczyzny.

Definicję cnoty zaczerpnął Kadłubek od Alana z Lille (wydaje mi się, że w wolnym tłumaczeniu brzmi to mniej więcej tak-> ) : cnota jest to stan umysłu, natomiast ów stan jest trudny do zmiany (jest to kategoria myślenia arystotelesowskiego). Kadłubek dzieli także w myśl teorii neoplatońskiej cnoty na polityczne i oczyszczające. Twierdzi także, że w człowieku współistnieją ze sobą cnoty naturalne i łaska. Główną myślą jest u Kadłubka sprawiedliwość, która w rządzeniu musi się liczyć z porządkiem naturalnym.

Amor patriae (miłość do ojczyzny ) jest dla Wincentego wartością najwyższą, przeważającą wszystkie wartości moralne, a bonum publicum (dobro publiczne) i defensio patriae (obrona kraju) tłumaczą nawet najgorsze, najbardziej niemoralne czyny. ( przywołuje tutaj między innymi porwanie przemyskiego Wołodara przez palatyna Piotra) .

Kadłubek twierdzi nawet, że owe cnoty mogą sprawić, że klęska bitewna obróci się w zwycięstwo- zwycięstwo moralne ( w związku z tym Kadłubek mógł zgrabnie opisać klęskę np.bitwę Bolesława Krzywoustego z Węgrami nad rzeką Sajo) .

Widoczna jest również pochwała układu stron, a nawet ustępliwości ( np. decyzja palatyna sandomierskiego Goworka o pójsciu na wygnanie, byleby tylko nie narażać Leszka Białego na spory z Mikołajem, dotychczasowym palatynem krakowskim ).

Najwyższą pochwałę napisał Kadłubek dla arcybiskupa, który doprowadził do zakończenia wojny domowej z Mieszkiem Starym a Kazimierzem w 1191 roku.  Autor umieścił 22-wersowy hymn, pierwszy przypadek w Kronice Polskiej. Jest to także pierwsza laudacja biskupa, jawiącego się tutaj jako znawca i opiekun poetów. Kadłubek opisuje ponadto biesiady, które bardzo lubił i cenił.

Kadłubek nie zdołał ukończyć swojego dzieła (nie wiadomo z jakich przyczyn). Kronika kończy się na roku 1202, lecz także zawiera aluzję do roku 1205 ( śmierć Romana).

Jednak już wkrótce przestał być pisarzem współczesnym, czytywanym. Kadłubek zmarł w 1223 roku.

PO KADŁUBKU

W pierwszej połowie XIII wieku dwory książąt dzielnicowych powoli traciły patronat nad  dziejopisarstwem. Także osłabła dynamika prozy retorycznej. Proza ozdobna (bardzo literacka, ozdobna) została zarzucona na rzecz prozy rzeczowej. Kronikę Polską Kadłubka czytano jedynie w wyrywkach, dopisując do nich kontynuację. Pozostał ideał księcia- wojownika, jednak tutaj już jego działaniami kierował Bóg. Klęskę zaczęto pojmować, nie tak jak u Kadłubka jako zwycięstwo moralne, ale wręcz jako karę za grzechy. Model księcia lubiącego biesiady ustąpił modelowi księcia- ascety, wstrzymującemu się od zabaw. Jednak nadal wykorzystywano fikcje podaniowe, kształtując tym samym większą świadomość narodową. („ku pokrzepieniu serc”).

Kronikę Kadłubka odpowiednio czytali dopiero intelektualiści XV-wieku, a wśród nich Jan z Dąbrówki.

Kierunki ewolucji architektury cysterskiej w XIII wieku

TEZA (Władysław Łuszczkiewicz, Pionierowie gotycyzmu w Polsce) : „istnienie architektury specyficznie cysterskiej, w której obowiązuje powszechnie uniwersalny wzorzec, wypracowany w początkowym okresie funkcjonowania nowej instytucji zakonnej”

Aubert w „Architecture cisterienne en France” podważył ten argument wykazując w opraciu o konkretne przykłady, jak wielka była rozmaitość formuł i rozwiązań znanych cystersom francuskim.

Mimo wszystko jednak część badaczy stara się wyodrębnić pewne zjawiska, rozwiązania będące elementami charakterystycznymi tylko dla tego wybranego środowiska cysterskiego. Takim założeniem jest np. tak zwany plan bernardyński, oparty na pierwowzorze z Clairvaux. A także „typ morymondzki” (termin wzięty z wykopalisk przeprowadzonych na terenie opactwa w Morimond)

Niektórzy badacze dopatrują się ścisłej zależności architektury nowo założonego klasztoru od modelu przyjętego przez opactwo macierzyste.

Kolejnym poglądem, opowiadającym się za zasadą standaryzacji architektury cysterskiej jest przeświadczenie o izolacji cystersów w stosunku do innych środowisk twórczych. ( zakon cysterski traktowany jest w niektórych kręgach jako hermetyczny i samoistny organizm, który jest zamknięty na rozwiązania płynące z zewnątrz) (Autorka tego artykułu twierdzi, że jest to pogląd pochopny, powierzchowny wynikający z niedostatecznej znajomości kultury cysterskiej). Na charakter budownictwa cysterskiego XIII wieku złożyły się czynniki takie jak:

  • silne zróżnicowanie koncepcji architektonicznych na tle powiązań ze sztuką lokalną
  • stopniowe zanikanie tendencji uniwersalistycznych
  • wystąpienie nurtów konserwatywnych, odwołujących się do tradycji artystycznych właściwych wcześniejszym fazom średniowiecza
  • przyjęcie i wyzyskanie nowatorskich zdobyczy gotyku

Jednak są to kontynuacje i nasilone poglądy, panujące w wieku poprzednim. W związku z tym, badając architekturę cysterską należy powrócić do XII wieku.

Architektura cysterska XII wieku podzielona jest na dwie fazy:

  • 1153 r. - data śmierci św. Bernarda z Clairvaux. Upowszechnianie się tzw. typu bernardyńskiego, nazwanego od formuły zastosowanej w kościele konwentualnym wybudowanym przez opata w latach 1135- 1145, w literaturze określanego jako Clairvaux II. Następnie powstało wiele budowli naśladujących ten typ (jeszcze za życia Bernarda).

  • Drugą fazą jest pojawienie się nowych tendencji ( m.in rozpoczęta niedługo po śmierci Bernarda gruntowna przebudowa prezbiterium świątyni, które to prezbiterium zastąpione zostało półkolistym chórem i wieńcem kaplic, a także wprowadzeniem po raz pierwszy w budownictwie cysterskim sklepienia żebrowego

Na uwagę zasługuje także kościół opacki w Morimond, poddany znacznemu rozbudowaniu partii prezbiterialnej przez otoczenie sanktuarium obejściem wraz z rzędami czworokątnych kaplic, przy jednoczesnym zachowaniu rzutu prostokątnego.

Od lat 60 co raz częściej stosowano sklepienia żebrowe w gmachach kościelnych, a także we wnętrzach klasztornych.

W 1185 roku podjęto przebudowę prezbiterium bazyliki klasztornej w Pontigny (stanowiąca pierwsze radykalne nawiązanie do monumentalności katedry gotyckiej ), polegające na sięgnięciu cystersów angielskich z Jervaulx i Stanley do starej, miejscowej formy wydłużonego, trzynawowego chóru zamkniętego ścianą prostą ( analogicznie do rozwiązania z katedry w Durham z XI wieku)

W tym samym czasie wytworzyło się także wiele form regionalnych, co doprowadziło do częściowej modyfikacji uniwersalistycznego wzorca architektury bernardyńskiej lub do przyjęcia form sztuki romańskiej danego obszaru przy jednoczesnym respektowaniu programu narzucającego prostotę i surowość ( co często było jedynym elementem łączącym architekturę cysterską z „głównym” nurtem budownictwa zakonnego, czego przykłady można odnaleźć na terenie Francji

Północnej Italii, Hiszpanii, Niemiec, jak również Wysp Brytyjskich.

Podane wyżej przykłady dowodzą, że budownictwo cysterskie nie może być traktowane jako jeden zwarty organizm, ale jako rozmaite zjawiska.

Aktualny materiał zabytkowy jak również źródła pisane nie podają jednego, sprecyzowanego typu architektonicznego budownictwa cysterskiego. Można tutaj mówić co najwyżej o stworzeniu niejako wzorca, jednak nie sformułowanego teoretycznie. Wspomniany typ bernardyński polegał na wyborze spośród istniejących już koncepcji takiego rozwiązania, które najlepiej odpowiadałoby wymaganiom stawianym przez nową wspólnotę zakonną. Dokonano jedynie szeregu koniecznych uproszczeń i eliminacji zbędnych szczegółów, które burzyły obraz głoszonego umiłowania prostoty, a także dążących do poprawy funkcjonalności i kwestii ekonomicznych w myśl zasady: „aedificia sint non superflua, sed utilia” (Budynki nie są nadmiarem, lecz są użyteczne<?>, (moim zdaniem w tym zdaniu chodzi o to, ze „co za dużo to nie zdrowo :D” ))

Formuła benedyktyńska funkcjonowała w architekturze cysterskiej w dwóch aspektach. Pierwszym z nich była niewielka grupa najstarszych budowli, których kształt w czystej postaci odzwierciedla kościół w Fontenay, charakteryzujący się jednorodnością, świadczącą o respektowaniu w tym określenie jednego, konkretnego wzoru, jakim była prawdopodobnie świątynia w Clairvaux wzniesiona przez Bernarda. (być może miał być to zaczątek do idei ujednolicenia budownictwa zakonnego przez założycieli Citaux, co miało swoje odniesienie w dążeniach cystersów w zakresie liturgii oraz ksiąg i śpiewów liturgicznych, które poddane zostały poddane reformie mającej na celu wypracowanie jednolitego kanonu obowiązującego w całym zakonie). Drugim aspektem było sprowadzenie pełnej koncepcji jedynie do schematu planistycznego.

Nie da się jednak podważyć różnorodności architektury cysterskiej XII wieku, jednak można dostrzec pewne elementy upowszechnione wraz z pojawieniem się planem bernardyńskim, które niejako dążyły do uniwersalizmu, a były to:

  • surowość i prostota w zakresie detali i rzeźby architektonicznej
  • schemat założenia klasztornego ( przejęty od benedyktynów, jednak uproszczony poprzez odrzucenie wszystkich części o charakterze reprezentacyjnym)
  • funkcjonalność
  • utylitaryzm

Historia architektury cysterskiej w XIII wieku jest powtórzeniem wielu idei z wieku poprzedniego, jednak pojawiają się też nowe rozwiązania.

W XIII wieku zredukowano założenia cysterskie jedynie do koncepcji planistycznej, przy jednoczesnym spadku częstotliwości jej stosowania (schemat ten dominował głównie w klasztorach z linii Clairvaux). Obniżenie popularności planu bernardyńskiego zdaje się zauważyć na terenie Anglii i Francji, natomiast widoczny jest wzrost zainteresowania tymże planem na terytorium italskim. Zupełny brak zainteresowania z kolei charakteryzuje Półwysep Iberyjski. Środowiska niemieckie i iryjskie pozostały wierne planowi bernardyńskiemu tak samo, jak wykazywały to w wieku XII. Trzeba przy tym dodać, że opactwa te stanowiły wzór dla późniejszych polskich budowli, które dopiero w XIII wieku przystąpiły do budowy gmachów przy użyciu trwałego budulca.

w porównaniu z wiekiem XII powiększyła się ilość kościołów cysterskich, będących modyfikacjami planu bernardyńskiego. W zabytkach hiszpańskich i na terytorium belgijskim polegało to na zastąpieniu prostego zamknięcia prezbiterium kolistą lub poligonalną absydą, pozostawiając jednak prostokątne kaplice transeptowe. W Anglii dawna postać sanktuarium zamieniła się w wielu przypadkach w wydłużony chór trójnawowy zakończony ścianą prostą, lub niekiedy półkoliste obejście i wieniec kaplic promienistych.

W XIII wieku zaczął upowszechniać się zwyczaj wznoszenia osobnego budynku przeznaczonego dla opata.

Odchodzono również od zasady prostoty i surowości, między innymi poprzez mnogość typów gmachu kościelnego, z czego duża ilość odznaczała się komplikacjami rzutu kompozycji przestrzennej i bryły. Do tego należy zaliczyć budowanie w miejsce skromnej wieżyczki na sygnaturkę okazałych wież- dzwonnic (głównie u cystersów angielskich i hiszpańskich, czasami włoskich). Widoczne jest także mnożenie podziałów wertykalnych i horyzontalnych muru, a także rozczłonkowanie struktury podpór, czy elementów wspierających. Czasami starano się także zastosować prześwity emporowe i tryforyjne.

Swój charakter w XIII wieku zaczęła także zmieniać rzeźba architektoniczna. Nadal dominujący był tutaj ornament roślinny i geometryczny, lecz nie był już on tak surowy, a stał się bardziej ozdobny, dekoracyjny.  Wkrótce do plastyki cysterskiej zaczęły przenikać tematy figuralne czy zoomorficzne. Zainteresowanie dekoracją rzeźbiarską ma swoje odzwierciedlenie w opactwach na terenie Włoch ( Casamari, Fossanova, Chiaravalle di Milano), Hiszpanii (Valbona de las Monjas, La Espina), Portugalii (Alcobaca), Niemiec (Pforta, Ebrach, Altzella) oraz Polski (Trzebnica, małopolska, Kołbacz). Natomiast nie zauważa się istotnych zmian w plastyce cysterskiej w pozostałych opactwach na terenie Anglii, Francji, czy w krajach skandynawskich.

Architekturę cysterską XIII wieku można podzielić na trzy grupy:

1.  najmniej liczna, dążąca do przedłużenia tradycjii architektonicznej- opactwo La Trinita della Maggione, S. Pastore, Palazzoulo, Tuttero, Burvenich czy St. Thomas- an- der-Kyll. A także kościoły, które nie dość, że nie poddały się przekształceniom, to charakteryzowały się niekiedy wręcz regresem w stosunku do panujących założeń architektonicznych wieku XII- np. klasztor w Heisterbach i Nicola de Girgenti

2. jest to grupa zawieszona pomiędzy tradycją, a nowymi rozwiązaniami. Budownictwo w zasadzie jeszcze romańskie, aczkolwiek korzystające już z rozwiązań technicznych gotyku. Łączono tutaj romańską koncepcję rzutu, układu przestrzennego i proporcji z rudymentami gotyckiego systemu konstrukcyjnego (sklepienia, podpory, człony wspierające). Przykładmi są świątynie opactw w Sandovai, La Espina, Morimondo, Ruremonde, Vreta, Varznhem, Loccum, Velehradzie, Trzebnicy oraz klasztory małopolskie warsztatu Mistrza Simona.

Wymienione dwa nurty trwają do pierwszej połowy stulecia, po 1250 roku przejawy skrajnego tradycjonalizmu stają się co raz rzadsze.

3. Stosunkowo niewielki zespół obiektów, które zerwały z tradycją zakonną i nawiązały bezpośrednio do najbardziej awangardowych miejskiego gotyku północnofrancuskiego. A także druga grupa zabytków (znacznie liczniejsza), która nie wykraczała w swych konwencjach formalnych poza rozwiązania wczesnogotyckie pierwszej i drugiej połowy wieku XII.

(np. kościoły opackie w Chaalis, Orval, Casamari, Tintern, Chorin czy Kołbaczu, lub zabudowania konwentualne w Vaux-de Cernay, Le Val i Eberbach)

Przykłady trwałości tradycyjnych rozwiązań:

- stosowanie archaicznego systemu wiązanego i sklepień sześciodzielnych: Fontainejean, S.Martino al Cimino(il.57), Riddagshausen

-przesklepienie krzyżowe: Acey, Riddagshausen

-sklepienie kolebkowe: Le Bouchet

-półkoliste zamknięcie otworów: Vauclair, Maulbronn, Haina

-nawiązanie do romańskiej rzeźby: Casamari, Chiaravaile di Milano, Zwettl, Maulbronn, Kołbacz, Mogiła

Ośrodkami, które najwcześniej włączyły sztukę zakonną do gotyku były Francja i Anglia (początek XIII), natomiast w krajach Europy Środkowej i północnej zasadniczy przełom w architekturze dokonał się dopiero po 1250 roku. Z kolei na terenie Hiszpanii I włoch budownictwo cysterskie odznacza się wyjątkowym konserwatyzmem przez cały wiek XIII, nie wykraczając poza fazę wczesnogotycką.

W XIII wieku widoczne jest duże zróżnicowanie architektury cysterskiej, co wiąże się z rozwojem instytucji zakonnej, czynniki zewnętrzne, a także ewolucja wewnętrzna. Drugą cechą XIII wikeu jest występowanie różnych postaci tradycjonalizmu.

W XIII wiek jest okresem dalszego rozwoju zakonu, zarówno pod względem zasięgu terytorialnego, jak i liczebności- w tym okresie wyróżnia się 572 opactwa, nie licząc klasztorów żeńskich (nie będących związanymi z centrum administracyjnym Citeaux). Terenami ekspansji był kontynent europejski po Skandynawię, Inflanty, Polskę, Półwysep Bałkański i Kretę oraz niektóre tereny w obrębie łacińskiego Wschodu. Tak duża ekspansja doprowadziła do niemożności kierowania całością przez macierzyste Citeaux, co doprowadziło do wszelkiego rodzaju odchyleń od przyjętych i formalnie obowiązujących norm. W tym czasie malał również autorytet naczelnego organu władzy, jakim była Kapituła Generalna (organizująca coroczne zjazdy).

Kolejnym momentem, który przyczynił się do toku przemian była wielka rozmaitość środowisk, różniących się zarówno warunkami geograficznymi, jak i stopniem zaawansowania rozwoju cywilizacyjnego. Istotna była również złożoność stosunków politycznych panujących w poszczególnych ośrodkach. I tak w Anglii, w większej części Francji, czy po trosze w Hiszpanii mamy do czynienia z scentralizowaną monarchią, a w Niemczech, Danii, Polsce i na Węgrzech ze stanem rozdrobnienia feudalnego. W końcu ze skomplikowanym układem wytworzonym na Półwyspie Apenińskim. Zupełnie inna sytuacja miała miejsce na obszarach podbitych przez krzyżowców. Odbiciem tego podziału jest zróżnicowanie architektury na poszczególnych terenach. Cechą charakteryzującą architekturę terytoriów o zachwianej sytuacji politycznej jest niestabilność, natomiast w krajach, gdzie wykształcił się jednolity organizm państwowy, tj. w Anglii i Francji widoczna jest wyraźna unifikacja stylistyczna budownictwa cysterskiego.

Ważnym czynnikiem są także zmiany zachodzące wewnątrz samego zakonu. Wkrótce zakon cysterski zerwał z początkową izolacją, co zapoczątkowało nawiązanie dialogu ze światem zewnętrznym, a co za tym idzie aktywne uczestnictwo w rozmaitych dziedzinach współczesnego życia. Czynnikiem, który przyczynił się do pogłębiania związków z otoczeniem był także bujny rozwój życia umysłowego, na który złożyło się powstanie uniwersytetów oraz wzrost pozycji zakonów dominikanów i franciszkanów. Cystersi postrzegani jako zacofani, mający wrogi stosunek do nauki poczuli się zobligowani do przeciwdziałania tej propagandzie, wysyłając swoich zakonników na studia do Paryża. Istotną rolę odegrało założenie w 1244 roku Kolegium św. Bernarda w Paryżu, przeznaczonych dla mnichów cysterskich (dzieło opata Szczepana z Lexington). O wzroście zainteresowania cystersów nauką może też świadczyć fakt założenia w podrzymskiej Fossanovie tzw. "studium artium" (przed 1249).

Cystersów często postrzega się jako tych, którzy przenieśli zdobycze architektury gotyckiej poza teren Francji. W związku z tym często nazywa się ich "misjonarzami" lub "pionierami" gotyku. Cystersi rozpowszechnili nowatorskie metody konstrukcyjne we wszystkich prowincjach Półwyspu, a także spopularyzowali tzw. plan bernardyński, który później został zapożyczony przez różne zakony, głównie przez franciszkanów i augustianów, jak również liczne świątynie parafialne i katedralne. Ten plan zastosowano jeszcze nawet w wieku XIV i XV, np. w kościele S. Maria del Carmine w Pawii. Cystersi oddziaływali także na architekturę świecką- militarną, mieszkalną i użyteczności publicznej (cesarz Fryderyk II w 1224 nakazał uczestnictwo klasztorów cysterskich przy przedsięwzięciach budowlanych)

Wiejskie ecclesie laicorum w XIII wieku

Wielkimi wydarzeniami artystycznymi w architekturze w XIII wieku w Polsce były przede wszystkim fundacje opactw, a także w mniejszym stopniu katedr i kolegiat.

Romański kościół jednonawowy nie ma (przynajmniej w czasach pisania tej książki) opracowania w skalie uropejskiej. Ten typ kościołów określany jest w terminologii niemieckiej mianem "Kleinkrichenbau". Znaczna częśc tych kościołów posiada prosty układ przestrzenny oraz pozbawiona jest wystroju architektoniczno -rzeźbiarskiego, co ogranicza możliwość datowania i analizy. Według Bachmanna liczba romańskich kościołów jednonawowych na obszarze cesarstwa wynosiła prawie 950 budowli. Klaar stwierdził, że ponad 250 z tych kościołów pochodziła z terenu Austrii, wykazując zatem niekompletność materiały Bachmanna. Bardziej znane są kościoły jednonawowe w krajach Europy środkowo- wschodniej, czyli np. w Czechach, w Polsce, na Węgrzech.

W Czechach główną warstwę fundatorów tego typu budowli stanowiło rycerstwo wiejskie, wznoszące świątynie w swych posiadłościach. Działalność fundacyjna rodów rycerskich wzrastała stosunkowo powoli aż do schyłku rządów króla Władysława (zmarł w 1174).

Na historycznych Węgrzech sieć romańskich kościołów jednonawowych nałożyła się na XI-wieczną sieć kościołów wspólnot rodowych. W tym czasie główną grupą fundatorów byli wielcy posiadacze ziemscy, wznoszący rodowe fundacje opactw benedyktyńskich. Były to zwykłe bazyliki, chociaż budowano także bazyliki redukowane. Zmiana nastąpiła w początku XIII wieku, która wiązała się z rozwojem kolonizacji "saskiej" w Siedmiogrodzie i w Słowacji oraz zmianą pozycji drobnego rycerstwa. Wiek XIII charakteryzował się szybkim wzrostem warstwy wielkiej własności ziemskiej oraz stopniowej degradacji średniego rycerstwa.

W Polsce w XIII wieku inicjatywę pod względem fundacji wyrażał książę, który budował skromne kościoły w ośrodkach kasztelańskich i grodowych. Później dołączyło do niego bogate rycerstwo, wznosząc kościoły jednonawowe w obrębie swoich wiejskich posiadłości. Liczba takich kościołów z XII wieku jest niewielka. Prawdopodobnie świątynie fundacji rycerskich były wznoszone z drewna. W XIII wieku fundacje książęce zanikły, sporadycznie występowały jeszcze fundacje biskupie. Upowszechniały się natomiast fundacje rycerskie. Budowle jednonawowe na terytorium Polski w XIII wieku to przed wszystkim kościoły wiejskie i wczesnomiejskie na Śląsku. (budowle na Śląsku powstawały w bardzo krótkim czasie, szybkość rozwijania się budownictwa na tym obszarze jest nieporównywalna do budownictwa na innych terenach)

Romański kościół jednonawowy posiadał w schyłku wieku XI dwa typy: budowlę bezwieżową, składającą się z nawy i apsydy oraz mająca emporę (dwu- lub trójprzęsłową) w zachodniej części nawy, lub budowla składająca się z nawy i apsydy, mająca przed fasadą czworoboczną wieżę, w której piętrze mieściła się empora. Drugi typ kościoła był charakterystyczny zwłaszcza dla budownictwa czeskiego. W XII wieku występowały także połączenia tych układów, co prowadziło do wzbogacenia zachodniej części świątyni, głównie empory/ Od drugiej połowy XII wieku zaczęła się również przekształcać część wschodnia budowli. Pojawił się przęsło prezbiterialne, oddzielające apsydę od nawy, lub obszerne, prosto zamknięte prezbiterium. Te oba rozwiązania były chętnie stosowane w wieku XIII, a pojawiały się nawet w gotyku XIV wieku.

PRZYKŁADY KOŚCIOŁÓW JEDNONAWOWYCH W I POŁWIE XIII W. NA ZIEMIACH CZESKICH, POLSKICH I WĘGIERSKICH

Czechy

1. Kościół Panny Marii w Celakovicach- wzniesiony ok. 1200, obszerna empora połączona w nawie masywną wieżą, wschodnia część budowli niezachowana

2. Kościół św. Jakuba we Vroutku, powstał w trzecim dziesięcioleciu wieku XIII, rozbudowana część zachodnia z obszerną emporą wieżowo- nawową (obronna funkcja wieży, o czym świadczy wydzielona izba w poziomie empory, górny portalik, okna strzelnicowe i korytarze schodowe prowadzące z empory na wyższe kondygnacje wieży)

3. Kościół Świętych Piotra i Pawła w Svojsinie u Stribra- wiejska fundacja rycerska z około 1200 roku, empora wieżowa powiększona do maksimum. W zachodniej części potężna wieża na rzucie kwadratu, mająca prawdopodobnie tę samą szerokość co nawa kościelna. (wyższe kondygnacje posiadają górne, zewnętrzne portaliki, połączone korytarzami schodowymi w grubości muru)

4. kościół św. Bartłomieja w Kyjach pod Pragą- wzniesiony prawdopodobnie  przez biskupa Jana II. Budowla składa się z kwadratowego prezbiterium i z nawy, zamkniętej od zachodu potężnym, poprzecznym masywem wieżowym.

XII- wieczny kościół na terytorium czeskim można po krótce scharakteryzować jako jednonawowa budowla z apsydą lub prostokątnym prezbiterium z wieżą przed fasadą. W części zachodniej empora, a także urządzenia świadczące o wykorzystywaniu wież jako punktów biernej obrony w czasach zagrożenia.

Węgry

1. Kościół we wsi Csaroda- rycerska fundacja z wieku XIII, budowla składająca się z nawy i kwadratowego prezbiterium, trójosiowa empora w zachodniej części nawy, mająca nad swym środkowym przęsłem wieżyczkę, której piętro trzema arkadami otwiera się do wnętrza kościoła, brak urządzeń służących biernej obronie.

Polska

Kościoły rycerskie w XIII wieku charakteryzują się kwadratowym prezbiterium, zamkniętym prosto lub apsydialnie oraz czworoboczną wieżą zachodnią. Empora mieści się w piętrze wieży lub przechodzi również do nawy.

1. Kościół Św. Jakuba w Gieble- krótka, zwarta bryła, dominacja masywnej wieży, mającej w piętrze emporę, przechodzącą prawdopodobnie w trójosiową emporę nawową.

2. Kościół św. Mikołaja w Wysocicach- także od zachodu masywna wieża. Przyziemie wieży stanowiło celę, szeroką arkadą otwartą do nawy, zaopatrzoną w okienka strzelnicowe. Empora w pięrze, do której prowadziły drewniane schodki dostawione do drewnianego balkoniku, mająca własny ołtarz

3. Kościół św. Małgorzaty w Kościelcu Kujawskim- z potężną wieżą zachodnią. Jej przyziemie stanowi wydzieloną od wnętrza nawy celę z oknami strzelnicowymi,piętro natomiast- kaplicę- emporę, dostępną z nawy wąskim i stromym tunelem schodowym o grubości muru. Wyższe kondygnacje wieży, przedzielone stropami, miały górny, zewnętrzny portalik.

U progu wieku XIII stosunki społeczne i ideologiczne zaczęły ulegać zmianom. Rozwijały się nowe formy osadnictwa wiejskiego i miejskiego, pojawiła się nowa warstwa społeczna-mieszczaństwo, wzrosła świadomość religijna ludu. W tym samym czasie biskupi zaczęli wyzwalać się spod supremacji władców, co wymagało utworzenia nowych form architektonicznych. Powstała wówczas potrzeba wznoszenia kościołów miejskich i wiejskich o obszernych nawach dla ludu (przykłady na Śląsku). W XIII wieku częstotliwość fundacji kościołów przez laików była znacznie większa niż w stuleciu poprzednim.

Franciszkanie a sztuka europejska XIII wieku

Henryk Thode w swojej książce wydanej w 1885 roku w Berlinie stwierdził, że wystąpienie św. Franciszka z Asyżu dało początek renesansowej sztuce włoskiej. Według niego sztuka Giotta na przykład bazowała na doktrynie świętego.

Święty Franciszek myślał o założeniu zakonu dosyć wcześnie. Miał to być zakon męski, łączący na równych prawach księży i świeckich, prowadzących wspólne życie oparte na stosunkach osobistych, a nie na klauzurze i ramach klasztornych. Mimo wszystko posiadali jednak jednego przełożonego oraz szereg wspólnych zasad oraz codziennych zwyczajów. Najwyższymi wartościami dla franciszkanów są pokuta, czyli radykalna zmiana trybu życia (naśladowanie Chrystusa), miłość braterska połączona z radykalnym ubóstwem ewangelicznym, oraz obowiązek kaznodziejstwa, czyli nauczania innych.

Po 1220 daje się zauważyć ogromny napływ do klasztorów franciszkańskich (kilka tysięcy zakonników), a po 1230 roku  można już mówić o kilkunastu tysiącach franciszkanów. Wiązało się to z powstawaniem trudności zagrażających pierwotnym ustaleniom i formule zakonu. Dlatego rządu nad zakonem przejmuje Piotr z Katanii, a po jego szybkiej śmierci, na początku 1221 roku- Eliasz z Asyżu. Ten ostatni będzie kierował franciszkanami aż do śmierci św. Franciszka w 1226 roku. W maju 1227 roku Eliasz ustępuje ze stanowiska, by rozpocząć budowę wielkiej bazyliki, która ma stanąć nad grobem świętego. 22 maja 1230 przeniesiono tam już zwłoki świętego Franciszka, a górny kościół powstawał w latach 1232- 1239. Eliasz został ekskomunikowany w ostatnich latach panowania za związki z cesarzem Fryderykiem II. Eliasz studiował w Bolonii, przed związaniem się z zakonem świętego Franciszka uczył w szkole w Asyżu. W 1257- 1274 wikariuszem generalnym zakonu staje się św. Bonawentura.

W centrum religii św. Franciszka znajduje się Chrystus, ale jest to Chrystus bliski ludziom- leżący w żłobku bądź też ukrzyżowany.

Religia św. Franciszka jest skontrastowana z pesymizmem surowego, "starotestamentowego" chrześcijaństwa wcześniejszego. Jest to religia optymistyczna,Chrystus jest tutaj zwycięzcą grzechu, panującym nad złem i światem.

Dla ówczesnych ludzi ważną rolę pełniła sprawa stygmatów, a także porównanie osoby św. Franciszka z postacią Chrystusa.

Świętego Franciszka, jako zwykłego mieszczanina, bliskiego współczesnemu człowiekowi brano postawiono za wzór życia.

Święty Bonawentura rozróżnił trzy epoki świętych- apostołów wraz z uczniami, doktorów i ludzi ubóstwa. Do tej ostatniej grupy zaliczył właśnie postać świętego Franciszka oraz świętego Dominika.

W sztuce Franciszkanie zostawili swój ślad dopiero w drugiej połowie wieku XIII. W latach czterdziestych franciszkanie zaczynają opuszczać swoje prowizoryczne siedziby podmiejskie i przenoszą się do miast, gdzie budują większe kompleksy kościelno- klasztorne. W 1250 roku w każdym większym mieście powstają jeśli nie dwa, to przynajmniej jeden kościół i klasztor żebraczy, a liczba ta wzrasta jeszcze w następnych latach, w skutek rozwoju innych klasztorów żebraczych- karmelitów oraz augustianów- eremitów. Od połowy stulecia wzrosło zapotrzebowanie kościołów w miejsca chóru, obrzędów liturgicznych konwentu oraz zgromadzenia wiernych. Dlatego też pojawiają się kościoły podwójne lub o wyraźnie wyodrębnionych dwóch nawach. Przykładem może być Asyż, bądź dominikańska Bolonia. Wciąż jenak budziło to sprzecznośći z nakazem ubóstwa zakonu. W 1260 roku w konstytucjach franciszkańskich zamieszczono następujące reguły:

- nie wolno budować kościołów za dużych ze sklepieniami, z wyjątkiem sklepienia nad wielkim ołtarzem

- zakaz budowania osobnych dzwonnic

- zakaz wyposażania kościołów w obrazy, witraże i rzeźby

- dozwolone jedynie przedstawienie za wielkim ołtarzem Chrystusa na krzyżu, bądź świętych Franciszka lub Antoniego

- nakaz usuwania z kościołów wszystkich innych obrazów

- nakaz usuwania wszelkich naczyń złotych i srebrnych

Takie same ograniczenia można znaleźć u Dominikanów. Reguły te usunięto dopiero u schyłku XIII wieku, z wyjątkiem punktu zakazującego przesadnej dekoracyjności kościołów.

Jednak wiele z tych nakazów i zakazów napotykało sprzeciw. Wobec tego mamy wiele przykładów różnorodnych rozwiązań na wybranym terenie, odbiegających od tego jednego, określonego wzorca budownictwa kościelnego.

W XIII wieku zmienia się punkt zainteresowania Franciszkanów. Wcześniej skupiali się jedynie na liturgii, jednak teraz mieli służyć także wiernym. I tutaj znowu pojawia się konflikt między wyznawanym ubóstwem a wyposażeniem kościoła- między innymi problemem była akustyka (Franciszkanie chcieli docierać w swych kazaniach do jak największej grupy wiernych). Następną kwestią było obrazowanie, nie tylko chodzi tu o obraz żywy, czyli rodzaj tak zwanego teatru religijnego, ale także obraz malowany. W związku z tym popularna staje się postać "reżysera teatralnego", jak określano Giotta, który swe wielkie cykle malarskie przedstawił w kościołach medykanckich w Asyżu czy u karmelitów w Padwie. Biblia, czy żywoty świętych stały sie atrakcyjnym opowiadaniem, takim jak legenda ludowa, czy romans rycerski. Te wszystkie czynniki przemawiały za zmianą wcześniejszych zakazów, czy omijania ich. U schyłku XIII wieku ustalił się już nowy model zakonu, nastawionego również na konwencje artystyczne. Budziło to niewątpliwie sprzeciwy. Według wielu historyków, przechwycenie zakonu franciszkańskiego przez Rzym odbyło się z pomocą "siły obrazu". Giotto, który przedstawił św. Franciszka w górnym kościele w Asyżu jako realizującego cele papieskie, a nie inspirowanego przez miłość, uważany jest za jednego z współtwórców i ludzi odpowiedzialnych za odejście od autentycznego franciszkanizmu.

Sztuka franciszkańska, czy nawet mendykacka wykazuje silny związek z gotykiem,wyrosłym na przełomie XII i XIII stulecia w Ile-de-France. Gotyk wyrósł na gruncie twórczych poszukiwań zarówno w zakresie teologii, jak i techniki. Gotyk wraz z wyrosłą w XII wieku herezją katarów głosił zdecydowane potępienie materii i ciała, czyli np. pieniędzy, czy stosunków płciowych. Katarzy odrzucali kult Bożego Narodzenia, Ukrzyżowania czy kult Maryjny. W związku z tym dały się zauważyć wyraźne przeciwieństwa między kulturą chrześcijańską a Katarami. W XII wieku pojawiło się zatem ryzyko rozbicia chrześcijaństwa, co należało zwalczyć wielkim wysiłkiem Innocentego III. Sobór laterański z 1215 roku wytyczył zasady postępowania, które miały uniemożliwić szerzenie herezji. Doprowadzono również do sojuszu z monarchią francuską przeciwko herezji, a także ustanowiono inkwizycję. Równocześnie kontrolowano, jednak przy jednoczesnym uznaniu, formujące się w tym czasie uniwersytety, rozwijającą się sztukę gotycką, czy zakony żebracze. Franciszkanie, a wraz z nimi dominikanie szybko zadomowili się na uniwersytetach, a później przyjęli odpowiadającą ich doktrynie pełną światła sztukę gotycką.

Na terytorium polskim medykańci odnieśli wielki sukces nad Wartą i Odrą gdzie, poczynając od Kościoła św. Trójcy w Krakowie wybudowanego w 1222 roku, powstaje blisko 80 zakonów żebraczych. Powstanie tych klasztorów łączy się z czynnikami, takimi jak reformy miejskie czy reforma kościoła polskiego. Do powstania zakonów na ziemiach polskich przyczyniły się bliskie kontakty braci z środowiskiem dworskim. Jednak źródła na temat funkcjonowania ówczesnych klasztorów w Polsce są bardzo ubogie.

Zagadnienie genezy posągów w zachodnim chórze katedry naumburskiej

Bezpośrednim wzorem dla Mistrza z Naumburga były miniatury. Rzeźby fundatorów były wykonywane przy współudziale fundatora, biskupa Dytryka. Najprawdopodobniej twórcą programu ideowego był sam Dytryk. Nie mamy natomiast informacji, czy program ten był spisany, czy pozostał on jedynie w głowie biskupa, który przekazał go następnie rzeźbiarzowi. Niektórzy badacze wskazują na zachowane w Trewirze i Mettlach , niewielkich rozmiarów tabliczki zawieszone nad ołtarzami, czyli w chórze przedstawiające w miniaturowej formie postaci fundatorów wraz z określeniem i zasług dla kościoła. Oznaczałoby to, że Mistrz Naumburski wzorował się jedynie na tych miniaturach, tak jak było to w Moguncji. Jednak wysnuwa się przepuszczenie, że istniały także dzieła monumentalne będące wzorem dla dzieł Mistrza. Zespół naumburski to kamienne rzeźby pełnoplastyczne, złączone z elementami architektonicznymi, monumentalne, umieszczone we wnętrzu architektury sakralnej, w chórze. Są to postacie naturalnej wielkości. Charakter ich przedstawienia jest naturalistyczny, co oznacza zgodność z naturą, wprowadzenie współczesnych strojów, wprowadzenie atrybutów określających status społeczny osób przedstawionych, ich stosunek do Kościoła a także związek z katedrą. Przedstawione postaci są zróżnicowane zarówno pod względem fizycznym, jak i psychicznym, wydają się być wręcz przedstawieniami portretowymi, tworzącymi razem jedną scenę. Postacie są obojga płci, świeckie, po części władcy. Wszystkie postacie są fundatorami, większość lub wszyscy pogrzebani w tym miejscu. Grupa naumburska przedstawia hasła takie , jak: kommemoracja, legitymizm i kult przodków. Ten rodzaj przedstawienia świeckich fundatorów w chórze świątyni znany jest już od dawna, przede wszystkim na tkaninach, np. niezachowana zapewne XII- wieczna tkanina z Murbach, z przedstawieniem fundatorów i dobrodziejów opactwa, poczynając od Teodoryka IV, a także opatów. Także w Trewirze, w kościele św. Maksymina znajdowała się podobna tkanina, powstała przed rokiem 1224 z przedstawieniem ojców kościoła, pogańskich filozofów a także fundatora, opata Bartłomieja zmarłego w 1224 roku. W końcu tkanina z klasztoru Benedyktynów w Maria Laach z XIII wieku przedstawiająca świeckich fundatorów, zawieszona pierwotnie w chórze lub nawie głównej. Przywołany jest tutaj również zespół malowideł z Peterhausen pod Konstancą, pochodzący z XI wieku, przedstawiający osoby stanu rycerskiego. Również tkanina z katedry w Halberstadt pierwotnie zawieszona w chórze, z przedstawieniem Karola Wielkiego, powstała ok. 1200, prawdopodobnie w Quedlinburgu. Przedstawienie cesarza na tej tkaninie wywodzi się z miniatury karolińskiej. Wspomniane tutaj dzieła mogły mieć znaczenia dla Mistrza Naumburskiego.

Jeśli chodzi o monumentalny, plastyczny zespół postaci ludzkich w chórze katedry naumburskiej, zauważa się podobieństwo do wystroju paryskiej Saint Chapelle. Istnieje teoria, że Mistrz z Naumburga mógł znać dzieło paryskie, bowiem Saint Chapelle powstała w latach 1241-48, a grupa z Naumburga w roku 1249. W tym samym okresie Mistrz Naumburski pracował także na terenie Moguncji, skąd było blisko do Paryża. Za przykład takiego samego rozwiązania plastycznego, co w katedrze naumburskiej może również posłużyć zespół rzeźb w chórze katedry magdeburskiej. Pierwotnie rzeźby te przeznaczone były do portalu, lecz przed 1240 rokiem umieszczone zostały w nowym chórze katedry. Porównanie zespołu rzeźb magdeburskich z naumburskimi jest uzasadnione, zważając na geograficzne sąsiedztwo obu katedr, chronologię obu dzieł, czy związki między dekoracją obu katedr (część rzeźbiarzy zatrudnionych do prac w Naumburgu przybyła z Magdeburga. Trzecim przykładem podobieństwa jest zespół posągów z kościoła Montier-en-Der, powstały ok. 1200 roku, zachowany jedynie we fragmentach. Pierwotnie było to osiem posągów umieszczonych w zamknięciu chóru. Temat przedstawienia nie jest do końca jasny. Wiadomo, że jeden z posągów przedstawiał postać kobiecą, a drugi prawdopodobnie postać duchownego. Nie był to zatem zespół apostołów, tak jak w Saint Chapelle. prawdopodobnie był to zespół świętych, jednak nie można wykluczyć, że wśród nich znajdowały się także postacie świeckie. Wymienione wyżej przykłady zespołów rzeźbiarskich mogły mieć wpływa na późniejsze powstanie zespołu w katedrze w Naumburgu. Jednak we wszystkich, oprócz katedry Montier-en-Der, przedstawione były postaci świętych. Uważa się, że Mistrz z Naumburga zjednoczył dwa elementy: przedstawienie osób świeckich w chórze znanych z malarstwa i tkanin z przedstawieniem osób świętych znanych z powyższych przykładów.

Przyjmuje się, że rzeźbiarz z Naumburga chciał odejść w swych pracach od popularnego w XIII wieku stylu pomnika nagrobneg. Jednak wypada się zastanowić, czy wówczas istniał może inny niż nagrobkowy rodzaj rzeźbiarskiego monumentalnego pomnika świeckiego, umieszczonego we wnętrzu sakralnym?  Istnieje powszechne przekonanie, że rzeźba monumentalna, chociaż mało rozpowszechniona, istniała w dobie karolińskiej. Rzeźba ta pełniła funkcje pomnikowe, takie jak pełnił pomnik w sztuce rzymskiej. Przykładem są tu dzieje posągu księcia Nomenoi z fasady kościoła w Glonnensis, znanego ze źródeł z połowy IX wieku, czy złoty posąg króla Lotara  z około 954 roku. (przygotowany przez biskupa Fulchoinusa z Reims, który by uzyskał potrzebny materiał, zniszczył relikwiarz z St.Medard w Soissons. Szczególne miejsce zajmuje posąg Karola Wielkiego w kościele w Mustair, datowany na ok. 1170 rok. Sposób przedstawienia Karolna nie wskazuje na jego świętość, co jest wynikiem nawiązania do dawniejszego malowidła i wcześniejszego wzoru ikonograficznego. Również napis "divinus" towarzyszący pomnikowi oznacza tradycję antyczną i kult pierwszego zachodniego cesarza chrześcijańskiego. Karol trzymał zapewne w ręce model świątyni, a więc przedstawiony był jako fundator. Być może posąg został wzniesiony w związku z polityką Fryderyka Barbarossy, na którego życzenie nastąpiła kanonizacja Karola I. Jeśli wystąpił tu aspekt świętości Karola, to podbudowany on został wyraźną kwestią polityczną. Istotną rolę odgrywają tu także reliefy ze szczytowej ściany Domkapelle w Goslar z przedstawieniem cesarzy Henryka III i Henryka IV w otoczeniu świętych. Obaj cesarze wznoszą ku górze modele świątyń, świadczące o ich fundatorskich zasługach. Pierwotnie reliefy znajdowały się przy wejściu do kaplicy. Niejasna jest interpretacja posągów pary królewskiej w katedrze magdeburskiej z drugiej ćwierci XIII wieku. Dawniej posągi określano jako przedstawienie Ottona I i Edyty. Niejasne jest także dawne położenie posągów. Ogłoszono ostatnio tezę, że posągi te ukazywały Chrystusa i Marię i należały one wraz z zespołem Panien Mądrych i Głupich do rzeźbiarskiego wystroju lektorium katedralnego. Znajdujemy również taki przykład w kościele St. Medard w Soissons, gdzie pierwotnie w środkowej kaplicy krypty znajdowały się posągi dwóch fundatorów: Lotara I i jego syna Sigberta. Posągi ukazane są w obramieniu arkadowym, w pozycji stojącej na postumentach z koronami na głowach. Postaci trzymają w rękach berła oraz analogiczne modele budowli kościelnych. Zachowana w miejscowym Musee Municipal głowa prawdopodobnie z posągu króla Lotara  datowana jest na 1225 rok. Mistrz Naumburski mógł znać te rzeźby z autopsji.

Warto też wspomnieć o kilku odosobnionych dziełach ukazujących świeckich  władców, które to dzieła znajdowały się zapewne we wnętrzach sakralnych. Do tych przykładów należy fragment torsu cesarzowej Agnieszki z XI wieku, czy przedstawienia Karola Wielkiego i Pepina oraz św. Bonifacego w Petersberg pod Fuldą z lat 1100- 1130.

Różnica między wymienionymi przykładami a grupą naumburską polega między innymi na liczebności zespołu naumburskiego. W Naumburgu rzeźby fundatorów niejako opanowują całe wnętrze i skupiają na sobie całą uwagę. Powstanie tak liczebnych zespołów rzeźbiarskich stało się zjawiskiem charakterystycznym na terenie środkowej Europy w ostatniej ćwierci XII wieku, a zwłaszcza w wieku XIII. Przykładem są tutaj rzeźby na tzw. Chorschranken w Trewirze, Hildesheim, Gustorf, Halberstadt, Hammersleben, czy rzeźby na letoriach np.w Wechselburgu, Freibergui Magdeburgu. Jednakże wymienione przykłady dotyczą wyłącznie rzeźby umieszczanej we wnętrzu kościoła i powiązanej z chórem.Ten rozwój w kierunku rzeźby miał niewątpliwy wpływ na prace Mistrza z Naumburga.

Podsumowując, mimo, że wysiłek Mistrza Naumburskiego, być może który powziął wraz z biskupem Dytrykiem, nie znalazł oparcia w gotowym wzorze, to jednak istniały precedensy w istotnych dla stworzonego dzieła zakresach:

1. istniala żywa, szczegolnie w sztuce dwuwymiarowej tradycja przedstawiania fundatorów we wnętrzu sakralnym w chórze kościoła, z którym związana była działalność fundatorska osób przedstawionych

2. istniała dość wyraźnie zarysowująca się koncepcja umieszczania posągów w chórze (przedstawienia sakralne), która bez wątpienia znana była Mistrzowi Naumburskiemu, jak również Dytrykowi, przynajmniej z rozwiązań zastosowanych w Magdeburgu

3. istniała też koncepcja umieszczania wizerunków świeckich fundatorów w postaci monumentalnej rzeźby (posągów przyściennych, nienagrobkowych) w chórach świątyń. Była to idea najsłabiej rozwinięta i niezupełnie jasna w kształcie prezentacji, np. Mustair, Soissons, a być może także Magdeburg. W tym zakresie naumburskie dzieło należy uznać za szczególnie twórcze.

Obraz rycerstwa w miniaturach Biblii Maciejowskiego

Największy rozkwit rycerstwa francuskiego przypada na wiek XIII. Dysponujemy jednak ubogim materiałem archeologicznym z tego okresu, dlatego swoje rozważania bazować musimy niemal wyłącznie na źródłach historiograficznych i ikonograficznych. Wynika to między innymi z rozporządzenia Karola Wielkiego, który zabronił wkładania broni do grobów rycerskich. Wiąże się to także z faktem, iż w średniowieczu złoża żelaza były bardzo małe, dlatego surowiec ten pozyskiwano między innymi ze starej, zużytej broni, którą przerabiano na nową. Ubogą kolekcję oryginalnych przedmiotów z tego okresu przewyższa sztuka. Wizerunek rycerstwa został "udokumentowany" w licznych zbiorach malarstwa, rzeźby, czy rzemiosła artystycznego (witraże, monety, pieczęcie). Wśród tych dzieł znajduje się tzw. Biblia Maciejowskiego, przechowywana obecnie w Pierpont Morgan Library w Nowym Jorku. Dzieło zawiera iluminacje, wykonane w Paryżu około roku 1250, ilustrujące dzieje Starego testamentu od początku świata do śmierci buntownika Seby (II Księga Królów, rozdział XX, 13-22). Pierwotnie opowieść sięgała aż do wstąpienia na tron króla Salomona, jednak kilku kart brakuje. We współczesnych źródłach dzieło określane było nazwą"Bible historiee et toute figuree a ymages". Około 1300 roku biblia została przewieziona z Francji do Włoch, prawdopodobnie na dwór neapolitański ( o czym świadczą powstałe mniej więcej w tym czasie łacińskie podpisy do ilustracji). W XVI wieku podczas swojej podróży do Włoch, Biblię pozyskał Bernard Maciejowski (biskup krakowski i kardynał, dygnitarz królestwa polskiego oraz bliski współpracownik Zygmunta III ) . Dzieło znajdowało się w jego bibliotece do roku 1604, w którym podarował je szachowi perskiemu Abbasowi Wielkiemu z okazji z okazji poselstwa papieskiego do Persji w celu zawarcia przymierza przeciwko osmańskiej Turcji. Szach otrzymawszy podarek, kazał zaopatrzyć ilustracje w podpisy perskie. Biblia została wywieziona z Persji prawdopodobnie w 1722 roku, prawdopodobnie wskutek najazdu Afganów. Nieco uszkodzona i pozbawiona 5 kart w 1833 roku trafiła na aukcję angielskiego domu aukcyjnego Sotheby. Biblię zakupił Sir Thomas Philipps. W 1916 roku biblia znalazła się w zbiorach nowojorskiej biblioteki.

Biblia Maciejowskiego nasycona jest tematyką militarną. Więcej niż połowa scena zawiera epizody batalistyczne.

Biblia obrazuje końcowy etap pierwszej wielkiej epoki rycerstwa europejskiego, rozpoczetej w połowie IX wieku (najlepszym zabytkiem z tego okresu jest tzw. opona z Bayeux), nazywanej "The Age of Mail", czyli okresu zbroi kolczej (zbroja kolcza, utworzona z żelaznych pierścieni była w tym czasie powszechnie przyjętą zbroją rycerską).

W Biblii Maciejowskiego ukazane są dzieje Izraela, porównane do dziejów rycerskich, w szatach i stylu współczesnych rycerzy Francji. Izrael zrównano tutaj z rycerstwem krzyżowym, natomiast przeciwników Izraela- Filistynów, Amalekitów, Moabitów, Madianitów i Syryjczyków przedstawiono tutaj jako uzbrojonych w stylu orientalnym, muzułmańskim. Była to więc aluzja do walk krzyżowców, a ściślej do wypraw Ludwika IX. Można zatem przypuszczać, że Biblia powstała na zamówienie króla przed 1248 rokiem, lub na zamówienie jego matki- Blanki Kastylijskiej przed 1254 rokiem. W uzbrojeniu armii Izraela dominuje hełm garnczkowy. Hełmy przeciwników zaopatrzone są w nosale i mają zazwyczaj dzwony w formie wybrzuszonego stożka, co jest cechą wyłącznie orientalną. Różnica widoczna jest także w tarczach:zachodnia jest trójkątna, natomiast orientalna duża i kolista.

Biblia Maciejowskiego jest najbardziej pełnym i doskonałym obrazem uzbrojenia, a także taktyki wojennej na Zachodzie około połowy XIII wieku. Zawiera ponadto wyraźne aluzje do stosunków panujących w tej dziedzinie na Wschodzie.

Program ideowy i funkcje kościoła franciszkanów w Krakowie

Część pierwotna kościoła była budowla utworzona na planie krzyża greckiego utworzonego przez cztery kwadraty:prezbiterium, ramion transeptu i korpusu, skupione wokół kwadratu skrzyżowania. Liber beneficiorum Jana Długosza podaje, że pierwotnie nad skrzyżowaniem usytuowana była wieża. XIII-wieczna budowla była założeniem centralnym, na planie krzyża greckiego, zrealizowanego w układzie piramidalnym. Jako terminus ante quem budowy kościoła przyjmuje się rok 1257. Franciszkanie zostali sprowadzeni do Krakowa z Pragi w 1237 roku, prawdopodobnie za sprawą Henryka Pobożnego. Jednak tradycja franciszkańska nie mówi nic o związkach Henryka Pobożnego z klasztorem, przypisując jednocześnie główną zasługę Bolesławowi Wstydliwemu. Długosz określił Bolesława Wstydliwego jako fundatora kościoła i klasztoru franciszkanów. Za rozpoczęcie budowy kościoła rozważa się lata 1253- 1257, najpewniej rok 1255. Do tego czasu funkcję oratorium klasztornego miała pełnić dzisiejsza zakrystia, która powstała wcześniej niż kościół. Konsekracja kościoła miała miejsce w czerwcu 1269. Wtedy to zostały przewiezione i uroczyście pochowane w Skale pod Krakowem zwłoki siostry Bolesława Wstydliwego- Salomej. Forma architektoniczna kościoła jest wyjątkowa, ponieważ odbiega ona od panującego w tym czasie stylu budowli zakonów żebraczych. W Europie Środkowej zakony te miały formę kościoła o wydłużonym chórze zestawionym z obszernym korpusem nawowym.

Forma krzyżowa charakterystyczna jest dla budowli kommemoratywnych, takich jak martyrium, memoria czy mauzoleum. W związku z tym, że w kościele spoczęły zwłoki Salomej, a dziesięć lat później fundatora- Bolesława Wstydliwego, można przypuszczać, że kościół od początku miał pełnić funkcję budowli grobowej.

Pochówek Bolesława Wstydliwego i jego siostry zgadzał się z zasadą ad sanctos, mówiąca o tym, że mejscem pochówku najwyższej rangi była partia chóru przed ołtarzem głównym. Miejsce to zarezerwowane było dla osób świeckich, dla fundatorów kościoła.

Przejęta z tradycji antycznej forma krzyżowa stała się charakterystyczna dla martyrionów pierwszych męczenników chrześcijańskich.  Co raz większe znaczenie kultu relikwii oraz ewolucja kultu chrześcijańskiego doprowadziły do pełnienia przez budowle grobowe także funkcji budowli relikwiowych. Dlatego układ krzyżowy stał się później charakterystyczny także dla budowli relikwiowych. Ten typ architektoniczny przetrwał aż do późnego średniowiecza. Brak danych na temat kultu relikwii w okresie średniowiecza w kościele krakowskim, wyklucza relikwiową funkcję tej budowli. Program kościoła franciszkanów można określić mianem mauzoleum Bolesława Wstydliwego i Salomei, ostatnich przedstawicieli linii Piastów. Cechą odróżniającą kościół krakowski od innych budowli grobowych jest nadanie pomnikowej formy mauzoleum budowli o pełnym zakresie funkcji kościoła klasztornego. Forma ta kłóciła się niejako z działalnością franciszkanów, nastawionych na praktykę duszpasterską. Kosztem funkcjonalności kościoła, został podkreślony jego pomnikowy charakter. Zwyczaj chowania osób z rodzin książęcych bądź królewskich w kościołach franciszkańskich staje się bardzo popularny w Europie Środkowej w połowie wieku XIII. Przyczyną tego była poszerzająca się propaganda skuteczności franciszkanów w opiece nad zmarłymi, jak i związki dworów panujących z zakonem franciszkanów. Jednak żaden, (oprócz kościoła krakowskiego) z polskich kościołów, pełniących funkcje grobowe nie eksponuje ich w ogólnej formie budowli. Być może przyczyną takiego programu kościoła franciszkańskiego była sytuacja polityczna. Istniało wówczas pragnienie przywrócenia obrzędu koronacyjnego. W Żywocie św. Stanisława z 1260 roku pojawia się idea zjednoczenia państwa polskiego oraz przywrócenia, co miało się dokonać za sprawą św. Stanisława. Autor (Wincenty z Kielc) prawdopodobnie upatrywał przywrócenia korony polskiej w osobie Bolesława Wstydliwego.

Władysław Łokietek za miejsce swojego pochówku wybrał już katedrę krakowską i to ona od tej chwili pełniła funkcję nekropolii królewskiej. Stopniowo przybywało w katedrze coraz więcej pochówków, co doprowadziło do zapomnienia grobowej funkcji kościoła franciszkanów. Następnie przebudowy oraz zawalenie się wieży sprawiły, że zatarła się pomnikowa funkcja budowli. Stąd między innymi późniejsze zdziwienie Długosza na fakt, że Bolesław Wstydliwy kazał się pochował w kościele franciszkańskim, a nie tak jak inni, w katedrze.

Yükleniyor...